• Simple Plants

Burger brokułowo-jaglany + torcik Oreo (Warzywniak)



I znowu daliśmy się skusić na niecodziennego burgera. Warzywniak już od dłuższego czasu jest na naszej liście polecanych lokali, więc na bieżąco śledzimy, co też miejscowi szefowie kuchni akurat wymyślili. Tych, którzy planują wypad do lokali tej sieci, od razu uprzedzimy - w tym momencie we Wrocławiu funkcjonują dwa. Pierwszy, przy pl. Grunwaldzkim oferuje raczej dania obiadowe, w konwencji domowej. Drugi, przy ul. Trzebnickiej, zorientowany jest na fast-foodowe wariacje na temat kuchni wegańskiej.


Na wspomniane kanapki, w tradycyjnym już towarzystwie frytek, trafiliśmy na Grunwaldzie. Na wstępie mogą nas zaskoczyć świetnej jakości ciemną bułką - świetnie przypieczoną i grającą odpowiednio z sosami i samym kotletem. Co do niego, to przede wszystkim brawa należą się za konsystencję. Z wierzchu są jędrne, czasem nawet chrupiące. Wewnątrz natomiast gładkie i przyjemne w jedzeniu. Te konkretne wyszły im bardzo wyważone. Brokuł nie dominował zanadto, tworząc z kaszą jaglaną spójną i łagodną całość. Warto wspomnieć także sosy, jakie dostajemy wewnątrz burgera: paprykowy (lekko pikantny) i BBQ, przełamujące dość jednorodną gamę smaku.


Ostatnim razem zdecydowaliśmy się także na deser. Bardzo prosty, ale pasujący do domowego charakteru Warzywniaka - puszysty, wyrośnięty torcik w znanym stylu Oreo. Smakował dobrze przede wszystkim dzięki słodkiej i, co ważne, pozbawionej grudek, budyniowej masie jaglanej, którą go przełożono. Miłe zakończenie kolejnej wizyty.