• Simple Plants

Domowe bułeczki cynamonowe




Drożdżówka jest w praktycznie całej Polsce jednym z najbardziej popularnych pomysłów na szybką przekąskę. Jej wszelkie odmiany złocą się za witrynami piekarni oraz cukierni, zachęcają wielorakimi kształtami i najróżniejszymi smakami. Każda z nich ma jednak swoją historię, a nawet rodowód.


Podczas, gdy w Niemczech, Francji i Danii nad swoimi autorskimi bułeczkami pracowali najznamienitsi piekarze, także w Szwecji nie próżnowano. Pozostawiając na boku czekoladę, owoce i bakalie, północni europejczycy doszli do wniosku, że warto przyjrzeć się orientalnemu proszkowi z cynamonu. Jak się okazuje, już w XVIII wieku Szwedzi docenili cukierniczy potencjał tej przyprawy, świetnie idącej w parze ze słodkim właśnie. Zdecydowali się jednak na jeszcze więcej oryginalności, rolując surowe jeszcze ciasto przekładane cynamonowym kremem i tnąc na krążki. Wtedy ktoś mógł nazwać ich pomysł fanaberią. Dziś to prawdziwy klasyk. Okres świąteczno-noworoczny natchnął nas, żeby odtworzyć w domowym zaciszu przepis na te popularne łakocie. Z tym, że w wersji wegańskiej. Tak, by każdy mógł się cieszyć nie tylko puszystym, drożdżowym ciastem, ale i białą, idealną polewą.


SKŁADNIKI:

( na 14 bułeczek )


Masa:

1 paczka suszonych drożdży (7 g)

1 łyżka cukru

1/4 szklanki ciepłej wody

6 łyżek masła roślinnego

1 i 1/4 szklanki mleka roślinnego

3 i 1/4 szklanki mąki pszennej ( plus 1/4 szklanki do dodania pod koniec )

1/2 łyżeczki soli

Nadzienie:

1,5 szklanki suszonych daktyli, wcześniej namoczonych w ciepłej wodzie

1 płaska łyżka cynamonu

6 łyżek mleka

Lukier:

4 łyżki aquafaby ( woda z puszki ciecierzycy )

cukier puder

 

1. W małej miseczce mieszamy drożdże, cukier i wodę. Odstawiamy na 10 min.

2. W rondelku rozpuszczamy masło z mlekiem (na małym gazie) tak, aby nie doprowadzić do zagotowania. 3. Do dużej miski dajemy mąkę i sól.

4. Zaczyn drożdżowy mieszamy z masłem i mlekiem.

5. Wlewamy mokre składniki do mąki i wyrabiamy ciasto rękami około 3 minuty. Ciasto powinno być w tym momencie dosyć klejące.

6. Przekładamy je do czystej miski, wysmarowanej tłuszczem. Przykrywamy ściereczką kuchenną i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę (powinno prawie podwoić swoją wielkość).

7. W tym czasie szykujemy nadzienie: daktyle blendujemy z mlekiem i cynamonem na gładką pastę.

8. Po upływie godziny dodajemy do ciasta jeszcze 1/4 szklanki mąki, chwilę wyrabiamy rękami i wykładamy na oprószoną mąką stolnicę. Ciasto wałkujemy na prostokąt o wymiarach 30x50cm.

9. Za pomocą łyżki rozsmarowujemy farsz po całym cieście, zostawiając jedynie 1 cm marginesu z każdej strony.

10. Ciasto rolujemy wzdłuż dłuższego boku, kroimy za pomocą ostrego noża na 14 kawałków (wychodzi po ok 4 cm na każdy).

11. Bułki układamy w tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne pół godziny do wyrośnięcia.

12. Po tym czasie wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 180 °C (u mnie z termoobiegiem) na około 25 min aż lekko się zarumienią.

13. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na chwilę do ostygnięcia.

14. Do małej miseczki wlewamy 4 łyżki aquafaby, stopniowo dodajemy cukier puder, mieszając wszystko rózgą, aż otrzymamy konsystencję lukru. Polewamy nim bułeczki.


Gotowe!