• Simple Plants

Donuty dyniowe



Zbliża się Halloween, a zatem święto poniekąd kręcące się wokół pomarańczowych, pękatych baniek powycinanych w najróżniejsze, zwykle straszące kształty. To wręcz wyśmienita okazja, żeby przygotować coś smacznego z wykorzystaniem dyni właśnie. Jej słodki, a jednak i wytrawny smak potrafi sprawiać kłopoty, ale z odpowiednim nastawieniem i pomysłem, da się wykorzystać go na swoją korzyść.


Ostatni dzień października, szczególnie dla dzieciaków w USA oznacza górę słodyczy. Nam jednak w głowie raczej psikusy, stąd przepis nie cukierkowy, a pączkowy, łączący w sobie nie tylko dyniową nutę, ale i amerykańską tradycję. Stąd właśnie kształt odbiegający od polskiego, lukrowanego pączka. Nie zmienia to faktu, że nasze donuty są propozycją całkowicie swojską i domową. Najlepiej smakują z wieczorną herbatą, gdy siedzimy wygodnie pod ciepłym kocem.



SKŁADNIKI:

( na 8 sztuk )


1,5 szklanki uniwersalnej mąki bezglutenowej / mąki pszennej

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżeczka cukru wanilinowego

2-3 łyżki cukru

1/4 szklanki puree z dyni

1 łyżka oleju rzepakowego

1/3 szklanki mleka roślinnego

1 łyżeczka octu jabłkowego

 

1. W dużej misce mieszamy suche składniki: mąkę, cynamon, proszek do pieczenia, sodę i cukry.

2. Dodajemy puree z dyni, olej i mleko i dokładnie miksujemy.

3. Na sam koniec dodajemy ocet jabłkowy i chwilę mieszamy.

4. Piekarnik nagrzewamy do 180°C.

5. Jeśli macie foremkę do donutów, nasmarujcie ją lekko olejem i wyłóżcie do niej ciasto.

6. Jeśli nie macie foremki, tak jak i ja, wyłóżcie blachę papierem i nakładajcie ciasto łyżką, w dość dużych odstępach od siebie.

7. Pączki pieczemy przez 15 min, zostawiamy do ostygnięcia.

8. Na sam koniec, jeśli piekliście je prosto na blaszce, wycinamy w naszych donutach dziurki i ozdabiamy lukrem, wiórkami kokosowymi lub czekoladą.