• Simple Plants

Puszyste ciasto czekoladowe


Jako ogromna fanka kakao, nie wyobrażałam sobie dnia bez kawałka mlecznej czekolady. Kiedy dowiedziałam się o moim uczuleniu na mleko, a właściwie na kazeinę w nim zawartą, od razu pomyślałam, ze najtrudniej będzie mi zrezygnować z tej małej, codziennej przyjemności, jaką jest kostka (a raczej pasek lub pół tabliczki) czekolady. Gorzka czekolada jest super, ale czasem potrzeba jednak czegoś bardziej słodkiego i sycącego. No są takie dni. Wtedy z pomocą przychodzi mi właśnie to oto ciasto.


Przepis na to cudo jest tak prosty, że ciężko znaleźć wymówkę, żeby go nie upiec. Największą zaletą jest jednak jego konsystencja - puszysta ale też bardzo mokra i odpowiednio zwarta. Można je wykonać w wersji bezglutenowej lub zwykłej, w każdej sprawdzi się tak samo dobrze. Przyznam, że od czasu, kiedy zrobiłam je po raz pierwszy, rzadko brakuje go w naszym domu.


Składniki:

(u mnie, prostokątna blaszka do pieczenia 24x28 cm)


3 szklanki uniwersalnej mąki bezglutenowej (lub zwykła mąka pszenna)

1 szklanka cukru

2 łyżeczki cukru wanilinowego

1 łyżeczka soli

6 łyżek gorzkiego kakao

2 łyżeczki sody oczyszczonej

12 łyżek oleju rzepakowego

2 szklanki wody

1 łyżka zaparzonej kawy

2 łyżki octu jabłkowego

Polewa: 50g gorzkiej czekolady + łyżka oleju


1. W dużej misce mieszamy wszystkie suche składniki: mąkę, cukry, sól, kakao i sodę.

2. Dodajemy olej i wodę, mieszamy do połączenia składników.

3. Na koniec dodajemy kawę i ocet jabłkowy, mieszamy.

4. Nastawiamy piekarnik na 190°C.

5. Wykładamy blaszkę papierem do pieczenia i wlewamy ciasto.

6. Pieczemy przez 25-30 min, aż wbijana wykałaczka będzie sucha.

7. Polewa: rozpuszczamy czekoladę z olejem na kąpieli wodnej, aż wszystko się scali.

8. Smarujemy ciasto polewą, odstawiamy na kilka godzin.


Gotowe! Proste, a jak smakuje! :)