• Simple Plants

Pyszne domowe Quesadillas



Bez owijania w bawełnę: regularnie zdarza nam się kupować sklepowe placki pszenne, kiedy najdzie nas ochota na przygotowanie własnych burrito. Takie guilty pleasure. Ale wiecie, że własnoręczne przygotowanie placków tortillas w domu nie musi wiązać się z zakładaniem prywatnej plantacji kukurydzy? Albo z wyjazdem na meksykańską prowincję, by pobierać tam nauki kulinarne od wprawionych w tej sztuce lokalsów? Tak, może to zabrzmi odważnie, ale samodzielnie i bez specjalnego wysiłku możemy uzyskać satysfakcjonujący efekt, stosując zaledwie kilka małych tricków! Wszystko, czego Wam trzeba, to odrobina cierpliwości, równy blat, porządny wałek (lub butelka) oraz sprawne nadgarstki. A, no i mała zmiana: z kukurydzy na orkisz! Taka organizacja pracy (plus odpowiednie dodatki!) zapewni Wam topowy comfort food rodem z Ameryki Środkowej! Oczywiście oprócz tej drobnej podpowiedzi, niżej podrzucamy Wam także dokładny przepis na to cudo, ale wystarczy zapamiętać tyle: ciasto, wegański ser, warzywa i przyprawy razem tworzą prawdziwe El Dorado!





SKŁADNIKI


Tortillas: (8 placków) 2 łyżki oleju 1,5 szklanki mąki orkiszowej szczypta soli 1/3 szklanki ciepłej wody Farsz: (4 okrągłe quesadillas) 2 łyżki oleju 1 drobno posiekana cebula 250 g czarnej fasoli 200 g kukurydzy 220 g drobno startego sera wegańskiego (polecamy wersję wędzoną) 1 pokrojone w plastry awokado 2 łyżeczki papryki wędzonej 1/2 łyżeczki cynamonu 1/4 łyżeczki kuminu 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego sól+pieprz


 

1. Zaczynamy od przygotowania tortilli. Najpierw łączymy suche składniki, do których najpierw dodajemy olej, a później stopniowo ciepłą wodę. W tym momencie najważniejsze, by nie przesadzić z wodą. Uwaga: wyrabiając ciasto rękami przez ok. 5 minut chcemy uzyskać gładki, elastyczny i jednorodny efekt, który nie będzie ani zbyt luźny, ani zbyt suchy i rozpadający się. Konsystencję ciasta balansujemy poprzez dodawanie wody lub mąki zależnie od potrzeby. 2. Z ciasta formujemy 8 kulek i każdą z nich rozwałkowujemy na obsypanym mąką blacie. Chcemy uzyskać cienkie, okrągłe placuszki na wielkość patelni. 3. Każdy z placuszków smażymy na średnio rozgrzanej patelni przez ok. 1-2 minuty. Powinny pojawiać się na nich plamki, ale placki nie powinny być całkiem chrupiące (a takie robią się od razu, jeżeli przesadzimy z temperaturą lub czasem). 4. Czas na farsz. Na osobnej patelni smażymy cebulę, fasolę i kukurydzę na oleju z przyprawami. Po ok. 5 minutach, kiedy warzywa delikatnie zmiękną, dodajemy koncentrat pomidorowy.Mieszamy dokładnie. Kiedy całość będzie już porządnie podsmażona, co poznamy po miękkości cebuli, możemy lekko ostudzić masę i zabrać się za składanie quesadilli! 5. Kolejność jest taka: Placek, trochę sera, farsz, awokado, trochę sera, placek. Tak złożone placki smażymy na małym ogniu z obu stron (jeżeli mamy opcję - to pod przykryciem). Kiedy ser się roztopi, quesadillas są gotowe do podania! Udanej fiesty, kochani!