• Simple Plants

Sojowe kotlety mielone

Zaktualizowano: 27 wrz 2018



Inspirując się kilkoma wypadami na miasto, a także sklepowymi znaleziskami, wpadłem na trop całkiem nowych kotletów sojowych. Co je wyróżnia? Przede wszystkim faktura - są miękkie, soczyste i przyjemnie chrupiące z wierzchu. Rzecz jest banalnie prosta, a odpowiednio przygotowana zrobi wrażenie.


Przepis, w moim przypadku, zaczął się od zakupienia kostki sojowej, czyli suszonych kawałków znanych "kotletów sojowych", które można dostać w wielu miejscach w podobnej formie. Taka forma pozwala nam na łatwiejsze i szybsze blendowanie. Ale zanim zabierzemy się za rozdrabnianie, musimy naszą kostkę namoczyć. Dobrze, by wrząca zalewa była aromatyczna i nadała kotletom sporo smaku. Sos sojowy, słodka papryka w proszku i klasyczna mieszanka curry będą świetnym wyborem.


Przepis szczególnie powinien przypaść do gustu tym, którzy niedawno zrezygnowali z jedzenia mięsa lub ograniczają jego spożycie. Faktura krajanki jest bowiem dość podobna do gotowanego drobiu czy wieprzowiny.


Składniki:

(na ok. 10 - 12 koletów)


250 gramów suchej kostki sojowej

2 litry wrzącej wody

3 łyżki oleju do zalewy

2 łyżki mielonej słodkiej papryki

2 łyżki sosu sojowego

1 łyżka zwykłej mieszanki curry


pół średniego pęczka koperku

2 łyżki soli

1 łyżeczka kuminu

1 łyżeczki skrobi ziemniaczanej


2 łyżki oleju do smażenia


1. W garnku kostkę zalewamy wrzątkiem, dodajemy sos sojowy, paprykę i curry. Zostawiamy pod pokrywką.

2. Po 15-20 minutach odcedzamy dokładnie.

3. Blendujemy całość tak, by powstały krótkie włókna.

4. Dodajemy sól, koperek, kumin i skrobię. Mieszamy dokładnie aż masa zrobi się klejąca. Jeżeli zostaje luźna, dodajemy skrobi.

5. Lepimy niewielkie kotlety, najlepiej w wersji spłaszczonej.

*jeżeli wolicie kotlety w wersji bardziej tradycyjnej, możecie przygotować je w panierce

6. Smażymy na patelni pod przykryciem.


Smacznego!