• Simple Plants

Wiosenna zupa botwinkowa


Nic nie może równać się z zapachem świeżo ugotowanego, ciemnopurpurowego wywaru z gęstą, liściastą i warzywną zawiesiną. Kiedy w domu unosił się ten aromat, wiadomo było, że wiosna jest już w natarciu. Sekretem udanego barszczu na bazie botwiny nie są tylko buraki, ale też inne młode jarzyny. Dobrze, gdy jest ich sporo. Wówczas zupa odciąga z nich dużo smaku i staje się bogatsza. Każdemu, kto nigdy nie mierzył się z tym klasykiem, polecamy zastosować się do kilku prostych wskazówek, dzięki którym danie wyjdzie smaczniejsze i ogólnie przyjemniejsze. Po pierwsze włoszczyzna. Najlepiej wybierać te młode. One najlepiej odwdzięczą się smakiem - marchew odda trochę swojej słodyczy, pietruszka i seler trochę zaostrzą smak, a cebula go pogłębi. Po drugie botwina. Szczególnie już w drugiej połowie maja i na początku czerwca warto zwracać uwagę na jej wielkość - przerośnięte bulwy mają mniej delikatny smak, a grube, mięsiste łodygi i liście nie mogą równać się z tymi młodymi - chrupiącymi i cieniutkimi. Po trzecie przyprawy. Idealnie, gdybyście zaopatrzyli się w liść laurowy, ziele angielskie, a nawet jeden czy dwa goździki. Korzenne nuty są tu bardzo mile widziane. Mając na uwadze to, co powyżej, zupa nie może nie wyjść wspaniała. Pamiętajcie, że w zależności od preferencji, możecie dać botwince mniej lub więcej czasu na gotowanie - w ten sposób zdecydujecie, czy ma ona zostać jędrna, czy miękka, rozpływająca się w ustach. Tak czy inaczej, będzie pysznie.

Składniki:2 pęczki dokładnie umytej, świeżej botwiny pokrojonej na nieduże kawałki (z bulwami, liśćmi i łodygami)1 cebula pokrojona w piórka2-3 nieduże marchewki w plastrach2 niewielkie korzenie pietruszki w plastrach1/4 selera w plastrach3 łyżki octu3 łyżki oleju3 liście laurowe5 kuleczek ziela angielskiego2 goździkisól1. Na oleju podsmażamy cebulę. Dorzucamy do niej marchew, selera i pietruszkę. Smażymy je przez kolejne 2 minuty.2. Dorzucamy pokrojone bulwy buraka. Wszystko zalewamy wodą, żeby dobrze przykryła jarzyny.3. Czekamy, aż warzywa zauważalnie zmiękną. Następnie dorzucamy resztę botwiny, liście laurowe, goździki i ziele angielskie. Dolewamy wody, jeżeli trzeba. Zostawiamy na 10 - 20 min (zależnie od tego, czy mamy chęć na twardsze czy miększe części botwiny)4. Doprawiamy octem i solą. Zostawiamy na kolejne 5 min. Podajemy. Smacznego!