• Simple Plants

Ziemniotto z podgrzybkami



Czytasz tytuł i pewnie zastanawiasz się, co to właściwie ma znaczyć. Bezczelne żartowanie z klasyki włoskiej kuchni? A może zwykła podróbka... Już rozwiewamy wątpliwości. Wszystko zaczęło się pewnego dnia, kiedy to w domu były ziemniaki, góra przypraw, oliwa z oliwek i suszone borowiki. Pomimo braku wina, naturalnie w głowie pojawiła się myśl, by zrobić z tym zestawem coś kreatywnego. I oto jest. Ziemniotto.


Najbezpieczniej będzie nazwać to "wariacją na temat". Po pierwsze, brak tu ryżu [sic!]. Nie ma również cebuli, czosnku ani wina używanego do deglasowania patelni (podlania płynem, który pomaga odklejać pełną aromatu, lekko przywartą do spodu patelni warstwę sosu) czy tradycyjnego, dojrzewającego sera. Mamy jednak pełne skrobi bulwy, aromatyczne grzyby i dobrą oliwę z oliwek. Te kilka składników wystarczy, by po zaledwie 20-25 minutach uzyskać kremowe danie, jakiego zapewne nigdy nie jedliście. Dajcie szansę temu wariactwu. (na zdjęciach ziemniotto w towarzystwie pieczonych fasoli: czerwonej, czarnej i żółtej szparagowej -- polecamy ten dodatek z całego serca)



Składniki: (na dwie porcje) 7 średnich ziemniaków 1,5 szklanki wody 20g suszonych podgrzybków (używaliśmy ich po wcześniejszym zmiksowaniu na proszek) 2-3 łyżki oliwy z oliwek pół łyżeczki suszonego rozmarynu 4 łyżeczki drożdży nieaktywnych łyżeczka soli

 

1. Kroimy ziemniaki na drobną kostkę. 2. W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy ziemniaki i rozmaryn. Podsmażamy przez 2-3 minuty. 3. Do garnka wlewamy wodę tak, by ziemniaki lekko wystawały ponad powierzchnię. Solimy i zostawiamy na ok. 15 minut, by zmiękły. Mieszamy co jakiś czas. 4. Gdy ziemniaki zrobią się gęste - puszczą skrobię - dodajemy podgrzybki i proszek drożdżowy. Dokładnie mieszamy wszystko i zostawiamy na kolejne 5-8 min. 5. Gdy całość odpowiada nam konsystencją (ziemniaczana kostka zachowała kształt, ale wytworzyła przyjemny sos), zdejmujemy z gazu i serwujemy.